Przegrzewające się złącze widać w termowizji na długo przed awarią. Kontrolujemy z powietrza infrastrukturę energetyczną, przemysłową i komunalną — bez wyłączania obiektów z ruchu i bez pracy na wysokości.
Tradycyjny przegląd komina, masztu czy linii energetycznej wymaga alpinistów, podnośnika lub wyłączenia obiektu. Dron wykonuje tę samą pracę w ułamku czasu — a kamera radiometryczna dodatkowo mierzy temperaturę każdego punktu.
Przegrzewające się połączenie elektryczne to najczęstsza przyczyna awarii i pożarów infrastruktury — w termowizji widoczne miesiące wcześniej.